Jak się nie stresować?

05.05.2026 | Aneta Stryjewska, Coach Transformacyjny

samotność

Stres jest naturalną reakcją organizmu i nie da się go całkowicie wyeliminować, nie o to też chodzi. Kluczem jest nauczyć się go regulować, rozumieć jego źródło i reagować w sposób świadomy. W tym procesie ogromną rolę odgrywa oddech: zarówno jako narzędzie szybkiej regulacji, jak i droga do głębszej transformacji.

Co zrobić, żeby się nie stresować?

Pierwszym krokiem nie jest „pozbycie się stresu”, ale zatrzymanie się w reakcji. W momencie, gdy pojawia się stres, pojawia się napięcie w ciele, które wchodzi w automatyczny tryb działania: przyspiesza oddech, wzrasta napięcie mięśniowe, zawęża się uwaga, serce szybciej bije.

To właśnie w takich momentach techniki oddechowe stają się niezwykle pomocne. Pewnie nie raz słyszałaś w sytuacjach stresujących: “weź głęboki oddech”, “oddychaj do brzucha”, a może nawet sama udzielałaś takich rad. To bardzo naturalna reakcja. 

Świadomy, spokojny oddech:

  • obniża poziom pobudzenia układu nerwowego,
  • przywraca kontakt z ciałem,
  • daje przestrzeń między bodźcem a reakcją.

Dzięki temu nie działasz impulsywnie, tylko zaczynasz wybierać swoją odpowiedź na sytuację.

To jednak dopiero pierwszy etap: regulacja w „tu i teraz”.

Jak się mniej stresować?

Jeśli zauważasz, że pewne sytuacje powtarzalnie wywołują stres, warto spojrzeć głębiej. Stres rzadko dotyczy tylko bieżącego wydarzenia, często jest aktywacją zapisanych w ciele wzorców reakcji. Więcej na ten temat możesz przeczytać w moim poprzednim artykule: Dlaczego wciąż reagujesz tak samo? 

Twoje ciało pamięta:

  • wcześniejsze doświadczenia,
  • niewyrażone emocje,
  • napięcia, które nie zostały rozładowane.

Dlatego samo „uspokajanie się” w danej chwili nie przyczyni się do rozwiązania źródła tego problemu. Pomoże Ci szybko wyregulować się w chwili obecnej, jednak będzie się powtarzać, jeśli źródło reakcji pozostaje nieuświadomione. 

Na szczęście oddech znów przychodzi z pomocą. Tym razem to oddech transformacyjny, słuchający, taki jakiego używa się na sesjach oddechowych. 

Poprzez świadomą pracę z ciałem i obserwację oddechu możesz:

  • dotrzeć do źródła stresora,
  • uwolnić nagromadzone napięcia z ciała,
  • zmienić sposób, w jaki reagujesz na przyszłe sytuacje.

To nie jest już tylko technika, to proces zmiany. Jeśli chcesz więcej informacji na temat sesji oddechowej zajrzyj do mojego artykułu, pt.: Na czym polega sesja oddechowa?

Jak się nie stresować pracą?

Praca jest jednym z najczęstszych źródeł stresu, ciągła presja, odpowiedzialność, tempo, relacje. Warto więc działać świadomie, by dbać o swój życiowy dobrostan.

1. Regulacja w trakcie dnia

W codziennych sytuacjach pomocne są proste praktyki:

  • zatrzymanie się na kilka świadomych oddechów,
  • wydłużanie wydechu,
  • napinanie i rozluźnianie ciała podczas oddychania.

To nie musi długo trwać, a wręcz przeciwnie pozwala w krótkim czasie „wrócić do siebie” nawet w środku intensywnego dnia i nie eskalować napięcia. Tak jak niektórzy chodzą na papierosa, Ty możesz zawsze pójść na przerwę, by zaczerpnąć głębszy oddech 🙂

2. Praca ze źródłem problemu

Jeśli stres w pracy jest chroniczny, warto zadać sobie pytania:

  • Co dokładnie mnie uruchamia?
  • Jakie emocje pojawiają się najczęściej?
  • Czy to fakt, czy sposób, w jaki ją interpretuję?

Często okazuje się, że to nie sama praca jest problemem, ale wzorce naszych reakcji, zapisane w ciele, np.: potrzeba kontroli, lęk przed oceną, nadmierna odpowiedzialność.

I właśnie tutaj kluczowa staje się głębsza praca.

Rekomenduję pracę ze specjalistą, który pomoże bezpiecznie przejść przez ten proces. Szczególnie skuteczna jest praca poprzez ciało i oddech transformujący, ponieważ to w ciele zapisane są źródła reakcji stresowych.

Co o sesja oddechowych mówią moje klientki i klienci: 

“Anetko, dziękuję za sesję! Czemu nie spotkałam Cię wcześniej?

Nigdy, przenigdy nie uwierzyłabym, że oddech może uwolnić mnie od człowieka, którego całe życie się bałam, który wywoływał przykre uczucia….

On siedział pod moją prawą łopatką – a raczej emocje z nim związane…

Kręgarze, osteopata, neurolog rozkładali ręce.

Wdech i wydech uwolnił mnie od tego cholernego ucisku w klatce i bólu kręgosłupa…

To cud…”

Joanna

“Uważam, że sceptycznie podchodzę do niektórych nowości w moim życiu. Z takim nastawieniem udałam się na naszą pierwszą sesję, ale byłam ciekawa co chcesz mi ofiarować. Myślałam że nauczę się innej techniki oddychania (hahahaha). Nadal analizuję co się stało podczas sesji, to było mocne przeżycie dla mnie. Nie znałam siebie od tej strony, otworzyłaś mi oczy na wiele aspektów w moim życiu. Minęło kilka dni i zauważyłam zmiany, tak …..to pewnie Ciebie ucieszy: 1. nie mam takich długich przerw przy oddychaniu 2. nie irytuję się z byle powodu. Nawet mąż to zauważył 🙂. Wrócę…. na pewno.”

Jola

“Chciałem Ci podziękować za pracę, którą ze mną wykonałaś już dawno (pewnie kilkanaście lat) moje ciało nie było tak rozluźnione.”

Marcin

Tak oddech zawsze jest z nami i zawsze możesz się nim posłużyć do regulacji stresu. I pamiętaj, że nie chodzi o to, żeby nigdy się nie stresować. Chodzi o to, żeby:

  • umieć zatrzymać się w reakcji,
  • regulować swoje ciało i układ nerwowy,
  • a w dłuższej perspektywie,  transformować źródło stresu.

Oddech jest tutaj początkiem i drogą jednocześnie. 

Najpierw jako narzędzie, które pomaga Ci wrócić do równowagi.
Z czasem, jako przestrzeń, w której możesz dotrzeć do tego, co naprawdę domaga się uwagi i zmiany.