Dlaczego wciąż reagujesz tak samo?
15.04.2026 | Aneta Stryjewska, Coach Transformacyjny

“Każdy ma swoją historię.” To dewiza mojej pracy.
Każda osoba, z którą pracuję, przychodzi z innym doświadczeniem, innym napięciem w ciele, innym sposobem reagowania. I choć na pierwszy rzut oka problemy mogą wyglądać podobnie: „boję się odezwać”, „ciągle się wycofuję”, „stres mnie blokuje”, to ich źródło leży w miejscu, które jest charakterystyczne dla tej osoby.
To, co w nas wywołuje automatyczną reakcję, to sekwencja myśli, emocji i reakcji z ciała, która wydarzyła się w momencie powstawania tego schematu. Wydarzyła się i zapisała w Twojej podświadomości, dając matrycę dla reakcji w sytuacjach, które będą zaklasyfikowane jako podobne do tej pierwszej.
Zatem dziś będzie o przekonaniach, które sterują Twoim życiem i o tym, jak je zmienić, raz na zawsze.
Czym tak naprawdę jest przekonanie?
W potocznym rozumieniu przekonanie to „myśl”. Ale w rzeczywistości to znacznie więcej.
Przekonanie to cały wewnętrzny system, który obejmuje:
– sposób myślenia
– emocje
– reakcje ciała
– konkretne działania lub ich brak
i tworzy wewnętrzny imperatyw: „tak trzeba”, „tak jest”, „inaczej się nie da”
Dlatego nie wystarczy „zmienić myślenie”.
Jeśli za myślą idzie napięcie w ciele i automatyczna reakcja, to właśnie to utrzymuje schemat przy życiu.
Warstwy przekonań
Przekonania mają swoją strukturę i tworzą pewne warstwy i klastry:
🌊 powierzchowne, to te, które automatycznie pojawiają się w głowie, np.: „nie dam rady”, „to nie dla mnie”
🌊 pośrednie, wspierające główny schemat, np.: „inni są lepsi”, „muszę się bardziej postarać”
🌊kluczowe (rdzeniowe), te najgłębsze, często nieuświadomione, np.: „nie jestem wystarczająca”, „nie jestem ważna”
W procesie zmiany trzeba dotrzeć do każdej warstwy, również do tych przekonań rdzeniowych, jeśli chcesz realnej zmiany.
3 przykłady, które możesz znać z własnego życia
1. „Nie odezwę się”
Sytuacja: jesteś na spotkaniu, masz coś do powiedzenia, ale milczysz.
Na poziomie myśli: „Nie odezwę się.”
Głębiej:
„Mój głos nie ma znaczenia.”
„Jak coś powiem, ktoś mnie oceni, skrytykuje, wyśmieje.”
Reakcja ciała:
ścisk w gardle, napięcie w brzuchu, nerwowe ruchy nogą.
Działanie:
wycofanie, milczenie, czekasz z niecierpliwością na zakończenie spotkania.
Efekt:
niepewność, która zamienia się we frustrację i złość na siebie.
2. „Muszę zrobić to perfekcyjnie”
Sytuacja: odkładasz działanie, bo nie jest jeszcze „gotowe”.
Na poziomie myśli:
„Jeszcze nie teraz, to nie jest idealne.”
Głębiej:
„Jak zrobię coś niedoskonale, to zostanę skrytykowana.”
„Moja wartość zależy od tego, jak dobrze coś zrobię.”
Reakcja ciała:
napięcie, presja, przeciążenie.
Działanie:
prokrastynacja albo przepracowanie.
Efekt:
zmęczenie, brak satysfakcji, rozczarowanie, poczucie bezsensu i “do niczego się nie nadaję”.
3. „Lepiej się dopasować”
Sytuacja: zgadzasz się na coś, czego nie chcesz.
Na poziomie myśli: „Dobra, niech będzie.”
Głębiej:
„Jak odmówię, zostanę odrzucona”
„Żeby być akceptowaną, muszę się dopasować”
Reakcja ciała:
ściśnięcie w klatce piersiowej, brak oddechu, wszechobecne napięcie w ciele.
Działanie:
uleganie, brak granic, uśmiech pomimo niewygody.
Efekt:
utrata energii, poczucie bycia „nie sobą”.
Dlaczego sama świadomość nie wystarcza?
Wiele osób mówi: „Ja to wszystko wiem”. I często to prawda, poziom mentalny jest już zaopiekowany. Ale zmiana nie dzieje się tylko w głowie. To dopiero pierwszy krok.
Przekonania są zapisane również w ciele i emocjach.
Jeśli ciało nadal reaguje napięciem, a emocje są zablokowane lub Cię zalewają, to stary schemat wraca. I to się dzieje szybciej niż myślisz. Mózg uczy się przez doświadczenie i zapisuje je w swojej “bibliotece”, a następnie odtwarza je, w momentach, które uzna za analogiczne. To co znane jest interpretowane jako bezpieczne, bo już się wydarzyło i jest znane.
Na czym polega prawdziwa zmiana?
Zmiana zaczyna się od:
- Uświadomienia
Zobaczenia schematu takim, jaki jest. To Twój moment mocy, stawania w prawdzie, choć czasem może być niewygodnie. - Zatrzymania się przy ciele
Gdzie to czujesz? Gardło? Brzuch? Klatka piersiowa? - Dopuszczenia emocji
To, co było kiedyś zatrzymane, potrzebuje zostać poczute. - Odzyskanie energii
Zablokowane emocje to zablokowana Twoja, życiowa energia.
Kiedy ją odzyskujesz, pojawiają się zasoby i większa chęć do życia. - Nowej reakcji
Dopiero wtedy czujesz, że możesz i zaczynasz reagować inaczej.
I wtedy dzieje się coś bardzo ważnego. Ta sama sytuacja… przestaje być trudna.
To, co wcześniej paraliżowało, zaczyna być neutralne.
A czasem nawet proste.
Nie dlatego, że świat się zmienił.
Tylko dlatego, że Ty przestałaś reagować z miejsca starego przekonania, z miejsca zranienia.
To jest praca, którą wykonuję z moimi klientkami.
Nie na poziomie „pozytywnego myślenia”. Tylko na poziomie realnej zmiany: w ciele, emocjach i sposobie reagowania.
To jest zmiana, która zostaje z Tobą na zawsze.
A tak ubrała to w słowa moja klientka Katarzyna:
“Piękne to jest! Zawsze wiedziałam, że w prostocie tkwi cały klucz, ale dojście do, całym swoim jestestwem… trwa. Cieszę się, że jestem na tej drodze i że tyle już osiągnęłam. Jestem zadowolona z tego gdzie jestem i ze zmian, które upraszczają moje życie. Mam więcej spokoju i wiary, że tak jak jest – jest dobrze. Małe wielkie zmiany.”
